
Niewątpliwą gwiazdą artystycznej kawiarenki GOKu, w mijającym sezonie był Czesław Mozil, który wystąpił w Gminnym Ośrodku Kultury 17 lutego. Nadkomplet widzów obejrzał jego muzyczny stand-up, który dla wielu był sporym zaskoczeniem. Przewrotna, słodko-gorzka i bardzo zabawna opowieść o patriotyzmie, emigracji i ojczyźnie, a także o codziennym życiu popularnego artysty, została przedstawiona w bardzo dosadny sposób.
Czesław Mozil jako pięciolatek wyjechał ze swoimi rodzicami do Danii, gdzie spędził całe swoje dzieciństwo. Wrócił do Polski, jako "zarobkowy emigrant" co jak stwierdził, samo w sobie jest już bardzo dziwną historią, a przecież to dopiero początek... Czy bycie w Polsce "popularnym artystą" jest łatwe? Czy można siedzieć na ławce rezerwowych i jednocześnie strzelać gole... i co to w ogóle znaczy odnieść sukces? Ponad dwie godziny monodramu, przeplatanego piosenkami Czesława i próbą rozwikłania zagadnień, z którymi publicznie zmierzył się artysta - tak najkrócej można opisać koncert "Czesław Mozil Solo Act", który odbył się w minioną niedzielę, w sali widowiskowej GOK.
Na ostatni koncert w tym sezonie zapraszamy już 10 marca. Ze swoim najnowszym programem "Cohen 84" wystąpi grupa 5 Pora Roku z Gorzowa, a sam występ będzie również nawiązaniem do Święta Kobiet. Serdecznie zapraszamy.










